czwartek, 4 września 2014

Szydełkowe wprawki - motylki

Witajcie Kochani :)

dzisiaj będzie króciutko, bo mam kilka spraw na głowie, a czas nieubłaganie pędzi. W ramach nauki szydełkowania uczyłam się robić motylki. A oto efekt:


Pozdrawiam Was gorąco

witaminka

24 komentarze:

  1. Świetne motylki, do słoneczników z wcześniejszego posta pasują :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie CI wszyszły motylki czekam na wiecej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aguś śliczne motylki,możesz je wykorzystać do różnych prac.
    Życzę powodzenia w dalszej nauce szydełkowania i pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Danusiu, na pewno znajdę jakieś zastosowanie dlanich

      Usuń
  4. uwielbiam motylki więc moje oczy czują się popieszczone:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Cie nosi , wczoraj decu dziś szydełko , a co bedzie jutro?? Ale motylki wyszły super , moje [ierwsze zostały sprute bo mi nie wyszły a koljnych juz nie zrobiłam.
    Pozdrawiam i powodzenia w naukach wszelakich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co będzie jutro, zależy od humoru

      Usuń
  6. Urocze motylki, świetnie Ci wychodzi zabawa z nową techniką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no, jeśli tak wygląda "wprawka", to ja nie wiem co będzie dalej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne! Widzę, że robota wre:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olala, takie motylki to już wyższa szkoła jazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne motylki. A gdzie przysiądą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie wykorzystam na kartkach, albo jakimś pudełeczku

      Usuń
  11. Ty się dopiero uczysz? Nie wierzę, są wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak dopiero się uczę umiem na razie tylko proste wzory wyszydełkować

      Usuń
  12. widzę że cie wciągało:) i dobrze bo motylki są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze Ci idzie, motylki bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  14. ćwicz, ćwicz, nauka nie pójdzie w las, tylko między ludzi
    albo w krzaki, a końcu to motyle :-)

    OdpowiedzUsuń