środa, 17 września 2014

Szydełkowa podkładka

Witajcie Kochani :)

jak wszyscy zainteresowani zdążyli się już zorientować trwają cykliczne kolorki u Danusi. Kolorem na wrzesień jest czerwony. Jak toś chce poczytać o szczegółach zapraszam  tutaj. Zgodnie z regulaminem zabawy wstawiam śliczny banerek z sukienką:


Jakoś w tym miesiącu opuściła mnie wena, jeśli chodzi o kolor czerwony. Jakoś nic w czerwieni nie przychodziło mi do głowy i wreszcie w rozpaczy strasznej poczyniłam podkładkę. Jest ona dość duża i gruba (miałam taką grubą, lekko puchatą włóczkę).



Jeśli chodzi o mój stosunek do czerwieni, to lubię ją,nawet bardzo. Chociaż tego mojego lubienia jakoś nie widać na zewnątrz. Nie mam wcale czerwonych ubrań, z wyłączeniem jednej apaszki :)
Posiadam za to czerwoną szminkę, ale jej nie używam :) 
W mieszkaniu też nie mam czerwonych dodatków, sama nie wiem jak to się stało.

Pozdrawiam wszystkie Artystki -Kolorystki

witaminka

52 komentarze:

  1. Podkładka bardzo sympatyczna. Zawsze można do niej dorobić inne, też w czerwieni, bądź w innych kolorach. Ja też mam na razie kłopot z czerwienią, ale raczej z brakiem czasu, będę jednak walczyć. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest urocza! Ja też myślę, że można by zrobić cały czerwony komplecik. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę zawsze jakis pomysł wpadnie do głowy !! A podkładka jest super , zrób więcje będzie jak znalazł na Boże Narodzenie , albo i teraz pod pyszna malinowa herbatkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robiłam na próbę. ale wyszła fajnie, więc dorobię jeszcze kilka do kompletu :)

      Usuń
  4. Agatko miło ,ze znó się bawisz .Podkładeczka jest urocza i ma w sobie mnóstwo czerwieni,także zadanie wypełnione .O wenę się nie martw ,ja zawsze mówię że ona wraca jak bumerang,także głowa do góry .
    Pozdrówka i zapraszam na październikowy kolorek już niedługo,bo czas zasuwa nieubłaganie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już się nie mogę doczekać, jaki to bezie kolorek, bo do października jakoś mi żaden nie pasuje :)

      Usuń
    2. A ja nie wiem czemu, październik widzę w brązach a listopad we fioletach :)

      Usuń
  5. zgadzam sie z kolezankami ,swietna podkladka .Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna podkładka :) Przyznam, że też miałam problem jak ugryźć ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami tak jest, że tego co lubimy bardzo, mamy wokół siebie mało, albo wcale. Podkładka bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna podkładka:) dla mnie czerwony kolor jest dość kłopotliwy, niby mam a jak chciałam coś przygotować to z materiałami była bieda.
    podbarwiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładna podkładeczka:))) Do filiżaneczki z herbatką malinową jak znalazł;)
    Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypada mi tylko powtórzyć za poprzedniczkami, świetna, a skoro włóczkowa, to postawiony na niej kubek, czy szklanka dłużej ciepło utrzyma.
    Słomiany zapał wita Cię u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Może i powstała w rozpaczy strasznej, ale wyszła śliczna! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie to jest czarna magia, w życiu bym takiej podkładki nie zrobiła, gratuluję Ci takiego talentu;) Podkładka jest śliczna;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tymi pomysłami i weną to tak jest, przychodzi odchodzi:-), a podkładka zgrabnie zrobiona i co ważne czerwona:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Podkładka rewelacyjna:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy na takiej puchatej szydełkowej podkładce kubeczki stoją stabilnie? Tak do tej pory nie miałam przekonania, bo zawsze bałam się, że mi się kubek przewróci. Wzorek jest fajny i coś czuję, że ma spory potencjał nawet na większe dzieło. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kubeczki stoją stabilnie,ona jest dość duża i używam jej pod miseczkę :)

      Usuń
  16. Podkładka jest super i już widzę na niej kubasek z gorącą czekoladą ... mniam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no teraz tylko drugą do kompletu i już można z kimś miłym posiedzieć przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  18. Agatko śliczne są te Twoje podkładeczki, nic tylko siedzieć i dziergać więcej do kompletu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. też powinnam zrobić takie czerwone podkładki,ale jakoś nie mogę się zmobilizować:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się z poprzedniczkami super podkładka trzeba udziegrać więcej i będzie super komplet :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna i sympatyczna ta podkładka. Już widzę ten kubek z kawą, na niej stojący - nic, tylko oswoić tą jesienną pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Żałuję, że nie umiem robić takich cudeniek

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna podkładka, teraz masz już gadżet w tym pięknym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podkładka śliczna, a lubić kolor, nie znaczy się nim obwieszać, to jak z sercem też czerwone, a siedzi w nas, a nie przyklejone na czole ;) :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podkładka jest ładniutka i faktycznie jeszcze jedną albo kilka do kompletu i w towarzystwie fajnie napić się czegoś gorącego i kubeczki na jednakowych podkładkach. AZ miło:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Podkładka bardzo ładna. Czerwony uwielbiam. A z dwóch takich podkładek można by zmontować fajną łapkę kuchenną do naczyń (z wypełnieniem zabezpieczającym przed poparzeniem się). Jeśli są grube to pewnie jako podkładka się nie sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdzają się jako podkładka znakomicie, tylko ja je używam pod miseczki, bo są dość duże

      Usuń
  27. Super podkładka , dobrze wiedzieć że nie tylko ja mam problem z pomysłem "na czerwono" , ale prawie skończyłam
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajna podkładka. Napewno nie zginie bo tą czerwień wszędzie sie wypatrzy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Podkładka super! Czerwień i czerń fajnie się razem komponują:)

    OdpowiedzUsuń
  30. piękna podkładeczka, wybór kolorystyki przypadł mi bardzo do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ale się wyżyłaś z szydełkiem! :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ładna podkładeczka :)
    Szkoda,że nie miałam takiej,gdy kuchnia ma była w barwach czerwieni :(
    Pozdrawiam milusio :)***

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię ten wzorek. Podkładka w czerwieni też pięknie się prezentuje.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Z tą weną tak jest, opuszcza nas wtedy kiedy jej najbardziej potrzebujemy :-)
    Ale jak widzę do Ciebie wróciła, bo w końcu mieć pomysł na podkładkę i ją ładnie wykonać, to oznacza że jest i wena i talent :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękna, zazdroszczę Ci takiej niemocy twórczej :)
    Pozdrawiam
    decupogodzinach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetna niemoc twórcza, podkładacza wyszła super:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  37. No to teraz już masz w domu coś czerwonego. Bardzo sympatyczny dodatek do wystroju. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  38. dodatki sa urocze, nadaja charakter!

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ładna podkładka. Szczególnie mi się podoba bo ja na szydełku nic nie potrafię robić:-D

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ładna podkładka :) Bardzo ciekawy wzór :)

    OdpowiedzUsuń