piątek, 29 maja 2015

Szydełkowe woreczki - efekt nudy

Witajcie Kochani :)

Nudziło mi się,
więc chwyciłam szydełko żeby coś wydziergać
i powstały woreczki :)



Pozdrawiam
witaminka

11 komentarzy:

  1. Ale fajniusie, o kochana jak takie cudeńka Ci powstają z nudów, to ja Ci życze abyś nudziła się jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa kreatywne podejście do nudy :-) Oj,jak ja bym chciała się trochę ponudzić...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli tak wygląda nuda, to tylko pozazdrościć efektu końcowego. Woreczki świetne, nie jeden skarb zmieszczą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne woreczki - nudź się częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne woreczki:) Zazdroszczę nudy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, jak ja chciałabym się nudzić, zazdroszczę! Woreczki fajniusie!
    Miłej niedzieli Agatko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne! na drobniaki akurat! i żeby tych drobniaków było duuuuuuużo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Przez pół liceum takie sakiewki służyły mi jako portfele na drobniaki - grubej kasy nie miałam ;-) a robiłam je ze złożonych po trzy razem nici maszynowych. Takie melanże mi wychodziły :-) Ech wspomnienia...

    OdpowiedzUsuń