niedziela, 12 marca 2017

Zmagania z batikiem

Witajcie Kochani :)

Oto moje kolejne batikowe pisanki
(w tamtym roku wyszły mi ładniejsze,
no cóż tak bywa):


No do batiku to ja talentu nie mam,
ale próbować trzeba.

Pozdrawiam
witaminka

11 komentarzy:

  1. Ciekawe....ale mi się podoba.
    Pozdrawiam Agatko

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudna tehnika, ale ćwiczenie czyni mistrza.
    Pozdrawiam Agatko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agatko ! Ale tym też nic nie brakuje, Są śliczne - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe wzorki wyszły. Z mojego doświadczenia do batiku polecam wosk pszczeli.
    I barwniki nie mogą być zbyt gorące, bo rozpuszczają woskowe wzorki ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rady, u mnie był chyba za zimny wosk, ale jeszcze będę próbować :)

      Usuń
  5. Całkiem udana próba, Agatko.

    OdpowiedzUsuń