niedziela, 7 grudnia 2014

Urwanie głowy - wpis journalowy

Witajcie Kochani :)

dzisiaj szybki wspisik do journala. 

Już mnie dopada gorączka przedświąteczna:
zakupy, sprzątanie, gotowanie, prezentów pakowanie
i kto wie co jeszcze :)


A Wy macie urwanie głowy?

pozdrawiam

witaminka

13 komentarzy:

  1. Oj, jeszcze jakie!!!!!!!!!!Nawet nie świąteczne a zawodowe:(
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisałam komentarz i zginął!!!:(
    Też mam takie urwanie głowy, w szkole zapewniają mi tyle atrakcji, że o świętach nie mam czasu myśleć:(
    Agatko, zajrzyj na meila;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu komentarz nie zaginął mam go :) na meila Ci odpisałam

      Usuń
  3. czasu z każdym dniem coraz mniej

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj urwanie głowy do entej potegi , zaczynam pomału nie ogarniac i miec dylematy spać czy robic ???
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tak samo,chyba zrezygnuję ze spania :)

      Usuń
  5. O tak, moją głowę rozrywa ból zatok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj biedna,szybko niech Ci minie niedobry ból

      Usuń
  6. ile to ja mam na głowie? a to mam na głowie i tamto :)
    czasu brakuje chwilami ale pocieszam się że nie tylko mi go brakuje :)
    Agatko odezwij się do mnie na maila.Pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
  7. Tych zawirowań czasem zbyt wiele, ale bez snu nie pociągniemy zbyt długi hihii ;-)) Bardzo fajny wpis ;-))

    OdpowiedzUsuń